Gram Zdrowia

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home Mistrzowie Uleszka Jak powinniśmy jeść
Jak powinniśmy jeść

Prawie wszyscy piszący o leczeniu naturalnym na pierwszym miejscu stawiają codzienne żywienie. Od jego jakości, a przede wszystkim składu posiłku zależy nasze samopoczucie, a przede wszystkim zdrowie. Wszyscy lekarze naturaliści traktują człowieka jako jeden biologiczny "silnik", który by pracować dobrze i bez zakłóceń musi mieć dostarczane "paliwo" i to doskonałej jakości i odpowiednim składzie. Zła jakość czy brak choćby jednego składnika będzie powodować awarie czyli choroby. Jedna choroba będzie przyczyną następnej i tak aż do zatrzymania pracy całości fachowo nazywanego zejściem śmiertelnym. Przeczytanie tego, o czym będzie poniżej, spowoduje zapewne u niektórych szok, a u niektórych olśnienie. Okaże się bowiem, że wszystko, co robiliśmy z pożywieniem do tej pory było niewłaściwe. Nie mamy jednak wyboru, albo zaczniemy stosować się do rad i zaczniemy żyć pełnią życia, albo pozostaniemy przy starych nawykach i będziemy stałymi klientami przychodni i szpitali, co w dobie panowania NFZ jest czynnością nader stresującą.

PIERWSZYM LEKARZEM MUSI BYĆ MATKA I ŻONA, A JEJ APTEKĄ - KUCHNIA

Staropolskie przysłowie mówi - "Tak się chłop czuje, jak baba gotuje" i jest w tym wiele racji. Dotyczy to zresztą nie tylko mężów, ale także i dzieci. Wszystkie gotujące panie muszą wiedzieć, co robić. Muszą wiedzieć, że przyprawy służą nie tylko do poprawienia smaku potraw, ale przede wszystkim dla polepszenia trawienia, a dobre trawienie, to pełne wykorzystanie pokarmu do budowy i odbudowy organizmu, to dobre samopoczucie bez jakichkolwiek "sensacji" układu pokarmowego. Japończycy mówią - "Jeśli małżeństwo się kłóci, to niech się zastanowi, co zjadło poprzedniego dnia".

Poniższy link prowadzi do oryginalnej strony, która poniżej została rozbita na poszczególne artykuły.

Jak powinniśmy jeść

Dodaj do:

Facebook    Wykop    Gwar    Deli.cio.us    Digg    reddit


Co robić z "niejadkiem"?

Drukuj

Niemowlęta jedzą na ogół chętnie i dużo. W drugim roku życia natomiast dziecko zachłannie poznaje świat i jedzenie schodzi na dalszy plan. Okazuje się wtedy, że Kasia nie ma ochoty na zupkę jarzynową, którą poprzednio chętnie jadła, a Krzysio nie znosi mleka. Tymczasem rodzice wiedzą, że dziecko musi jeść zupkę i twarożek, pić mleko, jeść wędlinę, mięso, ryby, jaja, warzywa, owoce, czyli wszystko to, co jest mu potrzebne do normalnego rozwoju. Zaczyna się rodzinne karmienie malucha. Mama wtyka mu do buzi łyżkę z zupą, tata go zabawia, wyczyniając różne dziwne rzeczy, babcia opowiada bajeczkę. Wszyscy są zdenerwowani, a dziecko wyczuwa to doskonale. Odtąd posiłek będzie mu się kojarzył z przymusem, z czymś nieprzyjemnym. Rodzice znajdują się na straconych pozycjach także wówczas, gdy za zjedzoną zupkę obiecują dziecku ulubione słodycze.

 

Jak żywić ucznia?

Drukuj

Obserwacje zebrane przez lekarzy i nauczycieli wykazują, że po trzech godzinach, często nawet wcześniej, dzieci szczególnie z najmłodszych klas stają się ospałe, zaczynają ziewać, są mniej uważne i nie potrafią skoncentrować uwagi. Jest to dowód, że u tych dzieci nastąpił ubytek energii, który trzeba uzupełnic solidnym posiłkiem. Samopoczucie ucznia w szkole, wyniki w nauce zależy nie tylko od jego indywidualnych cech, zdolności i predyspozycji, ale również od właściwego odżywiania.

 

Czym karmić maluchy?

Drukuj

Czym karmić maluchy?

  •  W pierwszych tygodniach  
  • W drugim miesiącu  
  • W trzecim miesiącu  
  • W piątym miesiącu  
  • W siódmym i ósmym miesiącu  
  • Od 10-12 miesiąca życia  
  • w 2 i 3 roku życia  

 

 

WAŻNE DLA MŁODYCH MATEK

Drukuj

Są to rady dr Jadwigi Górnickiej z książki "Apteka natury - poradnik zdrowia". Proszę zwrócić uwagę na to, że p. Górnicka jest zwolennikiem "starej szkoły" żywienia, a więc używania mleka i łączenia białek z węglowodanami. Proszę o tym pamiętać i postępować zgodnie z własną wiedzą, doświadczeniem i rozsądkiem.

 

JAK ZMIENIĆ SPOSÓB ŻYWIENIA

Drukuj

Przejście na zdrowy tryb życia, który proponuje prof. Tombak wymaga trochę czasu, a przede wszystkim naszego nastawienia. Jeśli nie "dojrzejemy" do twardego postanowienia zmiany w dotychczasowym sposobie odżywiania, to wszelkie nasze wysiłki spalą na panewce. To jest jak z "rzucaniem" palenia. Jeśli my sami nie postanowimy skończyć z nałogiem, to nie pomogą żadne leki wspomagające, plasterki, akupunktura czy hipnozy. Bez silnego postanowienia wcześniej czy później wrócimy do starego nałogu. Świadomym tego jest i prof. Tombak, który pisze, że przejście na prawidłowy sposób odżywiania powinno odbywać się stopniowo.

 


Strona 1 z 5

Dodaj do ulubionych

 

Ostatnio na forum

Brak postów do publikacji.


vod-gazeta-polska

P-arty - organizacja imprez, wesel, wieczorów

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 189 gości 


Strona audytowana