Jony jonom nie równe. Niektóre tworzą wolne rodniki, właśnie te z jonizatorów ostrzowych tworzone z elektronów o dużej energii. Te są chorobotwórcze, ponieważ rozbijają, rozrywają (utleniają) żywe struktury białkowe.
Zaletą mojego Jonizatora TermoEmisyjnego jest to, że ujemne jony tworzone są z elektronów o bardzo malej energii, które powodują w reakcji z wodą powstanie antyutleniaczy, pojedynczych atomów wodoru H1 (nie jak na ogół H2). Ponieważ uzdrawiają struktury żywe atomy H1 a nie jony dodatnie czy ujemne, pomiar koncentracji jonów nie ma praktycznego sensu. Zresztą ładunek z czasem ulega neutralizacji, natomiast antyutleniacze H1 pozostają dłuższy czas. Są to najszybsze znane reduktory wolnych rodników odkryte przez Japończyków i mają bardzo duże własności uzdrawiające. Nie będę się powtarzał. Przytoczę jeszcze raz moją hipotezę (może już nawet teorię), którą przedstawiłem 21 marca 2008.











