Powodem skandali jest przemysłowa produkcja zwierząt hodowlanych. Skandale będą się powtarzały tak długo, dopóki nie będziemy gotowi zapłacić więcej za jedzenie, czyli też za godziwe warunki dla zwierząt hodowlanych.
"Na obiad mamy dzisiaj wołowinę", stwierdza młoda mama pakując zakupy w supermarkecie w Kolonii. "Moja córka woli kurczaki, ale na kurczaki apetyt minął nam całkowicie". Podobnie wiedzie się wielu niemieckim konsumentom najpóźniej do poniedziałku, kiedy to organizacja ochrony środowiska BUND opublikowała wyniki swoich badań, w których pod lupę wzięła antybiotyki w drobiowym mięsie. Zgodnie z wynikami badań, co druga próba z niemieckiego supermarketu obciążona jest zarazkami odpornymi na antybiotyki. BUND robił badania w całych Niemczech. "Jest to zatrważający skutek nadużywania antybiotyków w hodowli", wyjaśnia przewodniczący BUND Hubert Weiger.











